Oferta turystyczna
Kalendarz imprez
Newsletter
Jeśli chcesz być informowany na bieżąco o nowościach w naszym serwisie podaj swój adres e-mail.
Wspomnienia z imprez



Zamow przewodnika
+ Nawigacja: PTTK Kielce » Spacerem po górach - Gorce
Aktualności
Spacerem po górach - Gorce
Oddział Świętokrzyski PTTK  w Kielcach
zaprasza na wyjazd w góry z cyklu „Spacerem po górach”
Gorce sobota 9 grudnia 2017r.

Gorce sobota 9 grudnia 2017r.
Kiedy ostatnio była(e)ś w górach?  Już nie pamiętasz? Czy bardzo chciał(a)byś znów podreptać po górskim szlaku? Nie możesz pojechać w kochane góry na cały weekend? Bo obowiązki rodzinne, domowe itp? Zapracowana(y) jesteś tak, że na nic czasu nie ma, a zwłaszcza już na góry?Boisz się, że dawno nie chodziła(e)ś i kondycja już nie ta co kiedyś?
Czy masz chęć pospacerować jeszcze górskim szlakiem?

Zapraszamy Cię na jednodniowy wyjazd w góry w jeden dzień weekendu!
Cykl "Spacerem po górach" ma na celu
- zachęcenie do aktywnego wypoczynku tych którym wydaje się, że już po górach nie pochodzą,
- danie szansy na pochodzenie po górach tym którzy nie są wybitnymi piechurami,
- zapracowanym i tym co nie mogą pojechać na dwa dni dać szansę na krótki kontakt z górami.

Zgodnie z tytułem cyklu – po górach, nie ważne jakich, my bezwzględnie będziemy spacerować a nie biegać. Tempo marszu i trasy dostosowane będą do każdego przeciętnego turysty górskiego. Odcinki przejść mieć będą w sezonie wiosenno- jesiennym po ok. 13-18 km, w zimowym – do ok. 15 km.
W programie:
przejazd na trasie Kielce - Kraków – Myślenice – Lubień – Mszana Dolna – Niedźwiedź -Poręba Wielka - Koninki
opowieści w czasie jazdy co widać słychać i czuć, a czego nie widać nie słychać i nie czuć,
zdobycie całkiem już wysokiej, najwyższej góry Gorców jakim jest Turbacz -1310 m n.p.m.,
podziwianie panoram w każdą z możliwych stron, najładniejsze na południe,
anatomia Gorców – czyli szyja, czoło a gdzie głowa i nogi?,
wizyta w schronisku górskim PTTK Na Turbaczu, choć jest ono akurat pod Turbaczem,
spacer grzbietem Gorców przez Rozdziele (1198m n.p.m.) do Obidowca (1106 m n.p.m.),
wizyta przy najwyżej w Polsce położonym obserwatorium astronomicznym na Suhorze (1000 m n.p.m.)
sprawdzenie stanu narciarskich tras zjazdowych z Tobołowa (994 m n.p.m.),
informacje typu „a jak daleko jeszcze, kiedy odpoczynek, szybciej, szybciej panie przewodniku”,
długi czas wolny w Koninkach (może być zorganizowany),
powrót do domu – przejazd na trasie Koninki – Mszana Dolna – Lubień - Kraków – Kielce.
Plan ramowy:
9 grudnia 2017r. (sobota):
Zbiórka godz. 4.00
Wyjazd godz. 4.15
przejazd na trasie Kielce - Kraków – Myślenice – Lubień – Mszana Dolna – Niedźwiedź -Poręba Wielka - Koninki
Wyjście na trasę ok. 8.00-8.30
przejście trasy:  Koninki – Czoło Turbacza (1259 m n.p.m.) - Schronisko PTTK Na Turbaczu (szlak niebieski) – Turbacz (1310 m n.p.m.) - Rozdziele (1198m n.p.m.)  - Obidowiec (1106 m n.p.m.),  (szlak czerwony) – Suchora (1000 m n.p.m.) - Tobołów (994 m n.p.m.) - Tobołczyk (966 m n.p.m.) - Koninki (szlak zielony)- Koninki ośrodek Ostoja (szlak niebieski).
Dystans 16,0 km. Suma podejść 850 m. Czas przejścia bez dłuższych odpoczynków 5:30 godz.
długi odpoczynek w schronisku Na Turbaczu
ewentualny czas wolny i to bardzo dłuuugi (posiłek/ ognisko) w Koninkach.
Wyjazd z Koninek ok. 17.00-17.30, powrót do Kielc ok. 21.30-22.00.
Uwagi organizacyjne:
Trasy mogą ulec zmianie ze względu na warunki atmosferyczne, stan szlaku oraz sprawność grupy.
W przypadku zalegania dużej warstwy śniegu i związanych z tym utrudnień przewidywana jest zmiana kierunku marszu i obowiązkowy wjazd kolejką krzesełkową na Tobołów.
Informacja praktyczna:
Dla chętnych (zmęczonych, przemoczonych, padniętych turystów) możliwość zjechania kolejką linową z Tobołowa do Koninek. Koszt – w jedną stronę -  normalny 14zł, ulgowy 12zł. (cennik wiosenno-letni)
Porady dodatkowe:
Należy koniecznie wziąść ze sobą jakąś latarkę, najlepiej czołówkę, no i mapę Gorców.
Ubiór: pogoda w górach bywa zmienna! Należy zaopatrzyć się w ciepłe rzeczy (sweter, polar) i coś od deszczu. Na nogi wkładamy turystyczne buty, sprawdzone i wcześniej zaimpregnowane. Koniecznie czapka - na głowę oczywiście. Polecamy ubrać się „na cebulę”, czyli tak, aby mieć na sobie kilka warstw odzieży; zawsze wtedy można coś ściągnąć gdy zrobi się cieplej, a potem ubrać gdy się ochłodzi. Jeżeli macie ochraniacze na spodnie to je weźcie - mogą być użyteczne, zwłaszcza przy błocie. Bardzo przydadzą się kijki, zwykłe narciarskie lub teleskopowe. Dobrze jest mieć też rzeczy na przebranie po ewentualnym opadzie – i pozostawić je w autobusie. Zapasowe, suche skarpetki są przyjemną odmianą po ich nieraz już przemoczonych poprzedniczkach.
Jedzenie. Każdy według potrzeb – kanapki (w górach chce się jeść!). Naturalnie coś do picia (bezalkoholowego) - najlepsza gorąca herbata w termosie i półtora litra wody mineralnej (lub źródlanej) na osobę. Na drogę przydadzą są słodycze typu czekolada, cukierki etc. - dodatkowy zastrzyk energii zawsze może być (oby nie) potrzebny.
Może przydać się scyzoryk lub inny nóż i łyżka. Nie zapomnijcie też leków, które musicie regularnie zażywać oraz podstawowej apteczki (m.in. środki od bólu głowy)
Nawet najwygodniejsze buty potrafią zdradliwie obetrzeć w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego zapakujcie kilka plastrów z opatrunkiem. Bandaż elastyczny jest również wskazany.
Ostatnia porada czysto techniczna (nie tak jak kiedyś kandydat na premiera i ministra): choć często pakujemy się w ostatniej chwili i w pośpiechu dobrze jest zapakować wszystko do reklamówek. Nie ma gorszej rzeczy niż przemoczone rzeczy w plecaku!
Organizator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne szkody wyrządzone przez uczestników wyjazdu.
piątek, 27 październik 2017 powrót

Kielce - Informacje Z życia PTTK
Region - warto zobaczyć


Współpraca



Facebook
Konkurs