tel.: 41 344 77 43,
biuro@pttkkielce.pl
Wt.-Pt. 8:00-16:00

Od wschodu do zachodu słońca, czyli spacerem przez Beskid Śląski

Mówi się, że najlepsze wspomnienia, to te niezaplanowane, nieprzewidziane i te których nie oczekujemy. Może i coś w tym jest, ale czy nie lepiej obrać konkretny kierunek i dopiero wtedy czekać na to co przyniesie los? W końcu szanse na ciekawe przygody rosną kiedy wyjdziemy z domu, bo nie ma co liczyć na coś niezwykłego kiedy polegujemy w miękkim fotelu przed telewizorem.

img 4906fot. Martyna&Dariusz Dudek

Słuszną decyzję o opuszczeniu domowych pieleszy podjęli uczestnicy 70. wyjazdu z cyklu „Spacerem po górach”. Nie zabrakło entuzjastów śródnocnych pobudek ani sympatyków zimowych wędrówek. Nikogo nie spłoszyły prognozowane warunki pogodowe, a trzeba przypomnieć, że miało być pochmurno, więc i wschód słońca miał się udać, ale tak nie do końca.

img 4915fot. Martyna&Dariusz Dudek

I wiecie co? Ich wiara oraz niesłabnąca miłość do gór została wynagrodzona. Dzień nad Beskidami obudził się z przytupem, a pobliskie góry spowiła pomarańczowo-złota poświata. Magia!

img 4898fot. Martyna&Dariusz Dudek

img 4886fot. Martyna&Dariusz Dudek

img 4908fot. Martyna&Dariusz Dudek

Kiedy już nasycili oczy pięknymi widokami, aparty zapisały wspomnienia, a świat obudził się na dobre - wyruszyli na szlak.

img 4901

img 4915fot. Martyna&Dariusz Dudek

Wyjątkowo widokową trasę wybrał nasz przewodnik – Grzegorz Niedbała. Poprowadził nas przez rejon Jaworzynki na Halę Radziechowską. Dalej szlakiem czerwonym przez Magurkę Radziechowską i Magurkę Wiślańską. Och, trzeba było się pilnować, aby nie zbłądzićz zwłaszcza, że wybitnie urokliwe panoramy rozpraszały.

img 4937fot. Martyna&Dariusz Dudek

img 4984fot. Martyna&Dariusz Dudek

img 5033fot. Martyna&Dariusz Dudek

Na szlaku nie zabrakło śniegu, oj stęsknieni byliśmy za tym białym puchem! Umiarkowany mróz, słońce i biała pierzynka – idealne warunki na zdjęcia. Dużo zdjęć!

img 4973fot. Martyna&Dariusz Dudek

img 5009fot. Martyna&Dariusz Dudek

W takiej aurze i po zmianie szlaku na zielony dotarliśmy na szczyt Gawlasi – 1076m n.p.m. Ostatnio byliśmy tam w 2020 r. w pewien sierpniowy, bardzo upalny i duszny dzień. Kto pamięta?

img 5036fot. Martyna&Dariusz Dudek

270799715 476405617204298 2073256208056666025 nfot. Grzegorz Niebała

Pozostając w dobrych humorach i ciesząc się, że prognozy pogody się nie sprawdziły pomaszerowaliśmy do Malinowskiej Skały. Te wyjątkowe wychodnie skalne są idealnym tłem do  sesji zdjęciowych. A teraz, pokryte śniegiem i oszronione stają się nawet nieco bajkowe. Dodatkowo rozciągający się wokoło widok na Beskid Śląski zapiera dech w piersiach.

271751546 658251948944614 3698419122442149321 nfot. Grzegorz Niebała

271198279 1047269035860900 7289906832023329732 nfot. Grzegorz Niebała

img 5039fot. Martyna&Dariusz Dudek

A co to w oddali? Czyżby to nasz cel? Tak! Z Malinowskiej Skały widać już Skrzyczne – najwyższy szczyt jaki tego dnia zdobyliśmy. Najwyższe wzniesienie Beskidu Śląskiego oraz szczyt zaliczany do Korony Gór Polski. A byli z nami pretendenci do tego miana. Trzymamy za Was kciuki!

271836585 1012197172985698 7307604053020942218 nfot. Grzegorz Niebała

Dalsza wędrówka to marsz grzbietem, a co za tym idzie, widoki towarzyszyły nam i z lewej i z prawej strony oraz za nami i przed nami. W takich warunkach docieramy do Małego Skrzycznego.

270359586 667542861094635 8267857684855471398 nfot. Grzegorz Niebała

Stamtąd już bardzo blisko do celu głównego, czyli Skrzycznego – 1257m n.p.m.

img 5045fot. Martyna&Dariusz Dudek

Czas na zasłużony, dłuższy odpoczynek w Schronisku PTTK Skrzyczne. Kwaśnica, żurek, herbatka po góralsku – dla każdego coś miłego. Kiedy nasze siły się zregenerowały, ciała rozgrzały, a stopy odpoczęły, wtedy ruszyliśmy dalej w kierunku miejscowości Lipowe.

271067789 359323088869562 2698864242507722625 nfot. Grzegorz Niebała

271689074 659636291735855 1505335348462077886 nfot. Grzegorz Niebała

Końcówka po zmroku w asyście czołówek sprawiła wiele frajdy. Zawsze zabierajcie czołówki i zapas baterii w góry, zawsze, nawet latem.

img 5056fot. Martyna&Dariusz Dudek

Kolejny wspaniały dzień stał się wspomnieniem, zostawiając w nas nie tylko przedeptane kilometry, nabite przewyższenia i zdobyte szczyty, ale przede wszystkim Wasze uśmiechy i radość, którą tak bardzo lubimy z Wami dzielić.

Bilans tego dnia to: ok. 23 km, 1180 m

suma podejśc, 1160 m

suma zejść

31 - to punkty GOT.

Ilość białego puchu - niepoliczalna, ilość uśmiechów - nieskończona :)

img 4916fot. Martyna&Dariusz Dudek

Dziękujemy, że byliście z nami i do zobaczenia na szlaku!

59407823 315324029137081 2033711669430976512 n